GŁÓWNA   O NAS   SUKCES   AUKCJE   HISTORIA   WYSTAWY   OFERTA   KONTAKT  
 
WYSTAWY
Aleksander Kobzdej
Zmagania z materią

 
       Trzydzieści lat minęło od śmierci Aleksandra Kobzdeja. To już obszar czasu, który pozwala spojrzeć na twórczość tego artysty w sposób bardziej obiektywny i bez niepotrzebnych emocji natury pozaartystycznej. Niniejszą wystawą prac Aleksandra Kobzdeja chcemy przybliżyć szerszej publiczności twórczość niezwykle ważną dla sztuki polskiej. Przez ostatnie lata byt to dorobek artystyczny nieco zapomniany, leżący na uboczu zainteresowań muzealników. A niewątpliwie wkład Aleksandra Kobzdeja do sztuki polskiej wymaga pokazania nie tylko wycinkowej, lecz całej jego kreatywnej spuścizny. Nadszedł czas, by urządzić artyście dużą wystawę monograficzną, ukazującą przemiany jego artystycznych wizji na przestrzeni trzech dziesięcioleci i jego artystycznej i pedagogicznej działalności. Wystawa w Galerii Polskiego Domu Aukcyjnego "SZTUKA" nie podejmuje się oczywiście ukazać dokonań artysty w całej ich różnorodności i daleko jej do pokazania kompletnej twórczości artysty, niemniej niniejszy pokaz chce zaprezentować zarówno liczne dzieła nigdzie dotąd nie wystawiane, jak też pragnie przypomnieć szerszej publiczności wiele dzieł znanych, a dawno nie oglądanych - choćby te wystawiane na Biennale w roku 1959 w Saő Paulo.

       W zamierzeniu nasz pokaz jest zaczynem większej wystawy monograficznej. Prezentujemy bowiem tutaj dzieła pochodzące z kolejnych etapów zmagań Aleksandra Kobzdeja z materią. Portret żony z roku 1953 jest przykładem świetnego opanowania tradycyjnego warsztatu malarskiego przez artystę realistycznie odtwarzającego rzeczywistość. Wielkiego formatu Kobiety wietnamskie (po 1954) będące wynikiem podróży artysty do ogarniętego wojną Wietnamu - mimo realistycznego ujęcia tematu, odpowiadającego ówczesnym wymogom politycznym i społecznym - jest po prostu dobrze namalowanym obrazem. Artysta mocno zmagał się z jego kompozycją i rozmieszczeniem świateł na płótnie, czego świadectwem jest stara fotografia tego obrazu z artystą na pierwszym planie, wykazująca różnice w stosunku do ostatecznej wersji. Wnętrze pokoju w Wiśle (ok. 1956) pokazuje dialog artysty z współczesnym malarstwem francuskim (Matisse). Obraz cechuje duża dekoracyjność i znakomita harmonia barw. Kompozycja abstrakcyjna (1957) jest już próbą całkowitego wyzwolenia się z jakichkolwiek wymogów sztuki przedstawiającej. Pod wpływem Pollocka nastąpił przełom. Artysta cieszy się niczym nie skrępowanym, energicznym rozmieszczaniem błękitnych i żółtych plam na płaszczyźnie białego płótna. Jeszcze ciągle na płaszczyźnie.

       W tym samym mniej więcej czasie obserwujemy wyraźne zainteresowanie chropowatą powierzchnią, zróżnicowaniem faktur rozmaitych materiałów kładzionych obok siebie. W zafascynowaniu informelem eksperymentuje z zupełnie nowymi dla niego technikami, stosuje collage, bardzo gęsto nakładane farby. W wielu przypadkach, w późnych latach pięćdziesiątych i początkowych sześćdziesiątych, są to często techniki mieszane, jak np. w wystawianym w Saő Paulo dziele Określony (1958), potem Występny (1959), Połknięte światło (1960), Trefniś (1961), Fétiche masqué (1963). Te paroletnie zmagania z materią stawiają pod znakiem zapytania tradycyjnie rozumianą płaszczyznę płótna. Informel, poprzez różnorodność faktur i grubości farb nakładanych na rozmaite materiały, często wychodzących wysoko ponad płaszczyznę, dał artyście możliwość swobodnego poruszania się nie tylko w obrębie obrazu, lecz przygotował go do wyjścia z płaskiej powierzchni w przestrzeń.

       Po połowie lat sześćdziesiątych powstaje cykl Szczelin (Wysunięta szczelina 1969) - płaskich, prostokątnych obrazów pomalowanych jednolitym kolorem, przerwanych trójwymiarową wnęką, z której wylewają się przestrzenne formy, czasem bezkształtne, a czasem o formach przypominających twory natury - zwierzęta, rośliny czy kwiaty. Z niektórych Szczelin wylewa się jakby wulkaniczna magma, zastygła w obłych kształtach. I z tych form (Niespokojna przestrzeń, 1970; Szczelina żółta 1970), w wyniku dalszych przekształceń wydobędą się u początku lat siedemdziesiątych falujące płaszczyzny, nie ujęte w żadne ramy, jakby pogięte blachy: powstanie cykl Hors cadre. Możemy oglądać na wystawie kilka prac z tego cyklu - Hors cadre 61 (1971) czy Hors cadre (1971). Zaczynają one podbijać przestrzeń. Logiczną konsekwencją tych utarczek z materią jest już czysta forma rzeźbiarska (Forma przestrzenna, 1969/70). Zmagania w kierunku podboju przestrzeni przerwała śmierć.

      
JÓZEF GRABSKI


      Wystawie towarzyszy bogato ilustrowany katalog przygotowany przez wydawnictwo IRSA.

 
PRACE
 
Kobiety wietnamskie, po 1945 r.
olej, płótno

136,5 x 183 cm
 
 
Wnętrze pokoju w Wiśle, 1956
olej, płótno

100 x 134 cm
 
 
Bez tytułu, 1961
technika mieszana

25 x 35 cm
 
 
Feister Engel, 1965
olej, płyta paździerzowa

117 x 88 cm
 
 
Szczelina żółta, 1970
technika mieszana

70 x 46 cm
 
 
Hors cadre bez tytułu (niebieski), 1971
technika mieszana

84 x 100 cm
 
 
Bez tytułu
tusz, papier

42 x 29,5 cm
 
 
Bez tytułu
tusz, papier

42 x 29,5 cm
 
 
Bez tytułu
tusz, papier

42 x 29,5 cm
 
 
FOTOGALERIA